Hejka misiaki!!!
W tym poście chciałabym poruszyć temat, który frapuje wiele osób w wieku młodzieńczym.
TRĄDZIK, PRYSZCZE, SYFY, STRUPKI............
Powiedzmy sobie szczerze!! Wszyscy je mamy! Tylko po co? Czy musimy się z tym męczyć?
Od 15 roku życia zadawałam sobie takie pytania i nie mogłam znaleźć na nie odpowiedzi!
Szukając pomocy doszłam chyba na koniec internetu. Po sprawdzeniu tysiąca sposobów na pozbycie się trądziku nie miałam już siły, chciałam się poddać. Używałam dosłownie wszystkiego od drogich kosmetyków do domowych sposobów !! Nic kompletnie nic nie pomagało:(
Aż w końcu nadszedł dzień w którym dostałam zaproszenie na studniówkę. Pomyślałam, że zrobię wszystko żeby mieć piękna i idealna cerę ( taką jak na reklamach). I wtedy nadszedł przełom.
Wiem, że każdy czeka aż skończę opowieści i przejdę do rzeczy.
ZACZYNAJMY:
-DIETA;Wszyscy mówią, że to słodycze i fast foody przyczyniają się do wyprysków. Może mają rację ale tylko w 50%. Organizm każdego z nas jest inny i inaczej reaguje na przyjmowany pokarm.
Zróbcie sobie test własnego organizmu!!!
Jedzcie i obserwujcie jak zmienia się wasza cera. Ja osobiście po wielkim teście żarcia wywnioskowałam, że nie mogę jeść: KETCHUPU i KEBABÓW.
-PIELĘGNACJA TWARZY: Według mnie jest to najważniejszy punkt w walce o piękną cerę!
1)Demakijaż: zawsze po powrocie do domu zmyjcie make up jest to podstawa! Dajcie skórze oddychać!
2)Mycie twarzy: Ważnym elementem jest oczyszczenie twarzy z resztek makijażu u zabrudzeń, które unoszą się w powietrzu.
Serdecznie polecam wam Szczoteczkę do mycia twarzy:
Produkt jakim myję twarz to żel do twarzy z BIELENDY!
I to jest właśnie moje odkrycie!! Cudowna firma!! Ich produkty pomogły mi pozbyć się trądziku!
Delikatna formuła kosmetyków nie podrażnia skóry. Żel nawilża i sprawia,że twarz jest niesamowicie miękka. Osobiście używam całego zestawu kosmetyków i daje to wspaniały efekt!
UWAGA: Do wycierania twarzy używam ręczników papierowych lub chusteczek. Dzięki temu nie nanoszę na czystą twarz bakterii zgromadzonych na ręcznikach.
3) NIE ZAWODNE DODATKI: W walce z trądzikiem wspiera mnie maść ichtiolowa oraz olejek z drzewa herbacianego.
Maścią ichtiolową smaruję wyprysk na noc. Ma ona za zadanie zebrać ropę i złagodzić stan zapalny.
Olejek z drzewa herbacianego wspaniale zabija wszelkie bakterie. Pamiętajcie jednak aby rozcieńczać olejek z woda bo może spowodować on podrażnienia.
Myślę, że to tyle z mojej strony! Jeśli macie jakieś pytania śmiało piszcie!! Mam nadzieję, że i wy będziecie cieszyć się piękną cerą!!! trzymajcie się pysiaki!!!